Scheuring-Wielgus: Na pewno będziemy mieli powyżej 12 proc.
Prezydent Andrzej Duda zdecydował, że wybory parlamentarne odbędą się 15 października. Polacy wybiorą w nich 460 posłów i 100 senatorów na czteroletnią kadencję. 6 września upłynął termin rejestracji komitetów wyborczych. Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała siedem list ogólnopolskich. Są to: Prawo i Sprawiedliwość, Koalicja Obywatelska, Konfederacja Wolność i Niepodległość, Trzecia Droga, Nowa Lewica, Bezpartyjni Samorządowcy oraz Polska Jest Jedna.
Lewica powyżej 12 proc.?
Jak powiedziała Joanna Scheuring-Wielgus, jest spokojna o wyborczy wynik Lewicy. Jej zdaniem, partia powinna osiągnąć ponad 12 proc. poparcia.
– Plan, który sobie przygotowaliśmy przez ostatnie miesiące realizujemy punkt po punkcie i tak naprawdę trzeba wszystko robić na spokojnie. Oczywiście boimy się polaryzacji […], na pewno na rękę PiS-owi i PO ta polaryzacja jest, ale trzeba wykonywać swoją robotę i pokazywać swoją wizję państwa – powiedziała w TVN24.
Skąd wynika wyborczy optymizm posłanki? Jak wyjaśniła, Lewica nie notuje drastycznych spadków w sondażach. Poparcie jest stabilne, a ludzie "też się do nas przekonują".
– Robimy badania, wiemy w którą stronę powinniśmy iść i jestem przekonana, że to będzie na pewno więcej niż 4 lata temu – wyjaśniła.
Bez układów z Konfederacją
W dalszej części rozmowy polityk wykluczyła jakąkolwiek formę współpracy z Konfederacją. Jak stwierdziła, "są dwie rzeczy, które my jako Lewica kładziemy na stole i w jakiś sposób też wymagamy od partii opozycyjnych". Pierwszy dotyczy współpracy partii opozycyjnych w przyszłym Sejmie. Druga jest związana z Konfederacją.
– My jako Lewica jako jedyna partia powiedzieliśmy jasno i wyraźnie: zero deali z Konfederacją. I ja bym chciała takich deklaracji również od wszystkich naszych partnerów przyszłych, opozycyjnych, którzy jakoś zaczynają mrugać okiem do Konfederacji. Ludzie tego nie chcą – powiedziała Scheuring-Wielgus.